Jak usztywnić dno w torebce, produkty do usztywniania dna torebki

Czym usztywnić dno w torebce to jedno z najczęściej zadawanych pytań przez osoby zaczynające szyć torebki. Nawet jeżeli szyta torebka ma dosyć miękką strukturę, to usztywnienie dna sprawi, że będzie ona ładniej się prezentować i lepiej spełniać swoją funkcję. Czego więc użyć do jego usztywnienia? Oto 5 produktów, które najbardziej przypadły mi do gustu.

Produkty nadające się do usztywnienia dna w torebce

Vlieseline S133

Vlieseline S133 to niemiecki wkład usztywniający do prac kreatywnych. Wkład ten ma zwartą strukturę, a jego grubość wynosi ok 1 mm. W sztywności przypomina tekturkę lub plastikową podkładkę – jest sztywny, ale da się go zginać. Największą jego zaletą jest fakt, że można go przeszywać oraz to, że posiada klej z jednej strony, więc bez problemu połączysz go z materiałem. Nie daje on sztywności „na blachę”, ale naprawdę ładnie podkreśla dno torebki. Jest to najsztywniejszy wkład klejony, przeznaczony do pracy z tkaninami, jaki do tej pory spotkałam.

Decovil I Vlieseline

Drugi wkład również od niemieckiej firmy Freudenberg. Wkład ten szerzej opisywałam w tym poście. Jest podobnej grubości co wkład S133, ale jest od niego troszkę mniej sztywny. Świetnie nada się na denka mniejszych i średnich torebek. Również posiada klej z jednej strony oraz daje się przeszywać.

Filc impregnowany 4 mm

Filc impregnowany jest to zbity i dosyć sztywny, ale plastyczny materiał. Również nie usztywni dna torebki na blachę, ale ładnie je podkreśli i będzie pracować razem z torebką. Ze względu na swoją grubość najlepiej nada się do torebek średnich i troszkę większych. Da się przeszywać, ale ze względu na grubość filcu może być to problematyczne – zwłaszcza dla maszyn domowych.

Płyta polietylenowa

Plastikowa płyta, która jest sztywna, ale wciąż plastyczna – nie łamie się podczas wyginania. Płyty te występują w różnych grubościach, ale najczęściej w swoich pracach wykorzystuję taką o grubości 1 mm. Płytę tę da się dociąć nożyczkami do pożądanego kształtu, można także wyciąć w niej otwory (np. pod stopki) – chociaż częste używanie wycinaków do takich płyt na pewno nie pozostanie obojętna dla narzędzi. Płyty tej nie da się przeszywać, dlatego trzeba ją włożyć do torebki – można ją przykleić (trudniejsze) albo zrobić kieszonkę na takie usztywnienie. W niektórych fasonach torebek bez problemu można ją włożyć luzem.

Tektura obuwnicza

Tektura obuwnicza jest najsztywniejszym z wymienionych tutaj wkładów (oczywiście porównując produkty o tej samej grubości). Jest mniej trwała, niż płyta polietylenowa, ale ma znacznie korzystniejszą cenę. Tektura występuje w różnych grubościach, a tę o grubości 1 mm da się ciąć nożyczkami (więcej o tekturze przeczytasz w tym poście). Tekturę można zginać, ale stawia ona duży opór, dlatego najlepiej włożyć ją do torebki pod koniec szycia.

Nie masz żadnego z tych produktów? Możesz użyć 2-3 warstw innego, sztywniejszego wkładu tj. wigofil lub sztywnik krawiecki tkany, chociaż nie da to aż tak fajnego efektu jak użycie wymienionych wyżej produktów. Całkiem niezły efekt daje również połączenie wigofilu i pianki kreatywnej. Wiele osób do usztywnienia dna stosuje podkładki pod talerze, ale mogą one pękać podczas wygięcia.

Za granicą bardzo popularne jest zastosowanie do usztywnienia dna plastikowej kanwy albo wkładu Peltex firmy Pellon, ale ten ostatni produkt niestety nie jest dostępny w Polsce.

A jaki jest Twój ulubiony sposób na usztywnienie dna w torebce? Wolisz mocno usztywnione denka czy te bardziej miękkie i plastyczne?


Napisz co o tym myślisz, możesz także podyskutować na temat tego artykułu na naszej grupie Facebook.

Dodaj komentarz